
Rzeszy osób mieszają się w głowie znaczenia pojęć związane nie tylko bezpośrednio z budową domu – bardzo często do omyłek dochodzi też w przypadku określania funkcji ludzi, jacy przy niej pracują. Przykładowo wielu z nas mniema, że nadzorca budowy to zarazem dyrektor przedsiębiorstwa budowlanego lub przynajmniej osoba kierownicza, odpowiedzialna za jej działanie. Jest to całkowicie mylne, gdyż jedynie małe i rodzinne przedsiębiorstwa mogą działać na takiej zasadzie i łączyć ze sobą te dwie role. Szczególnie, iż kierownik budowy potrzebuje specjalnych zezwoleń i kwalifikacji, aby mieć możliwość podjąć się swej pracy – a statystyczny przedsiębiorca, będący posiadaczem jednostki budowlanej, najczęściej powyższych uprawnień nie posiada. W wielu ogromnych firmach, a faktycznie nawet korporacjach, kierownik budowy jest funkcją niższego stopnia – natomiast w samej spółce powyższych pracowników może być nawet kilkudziesięciu, co efektywnie eliminuje ich rolę jako jednoczesnych posiadaczy firmy. Warto także zapamiętać, że nie zawsze kierownik jest decyzyjny w sprawach wykonywanej budowy, a wszelkie zmiany, korekty czy naprawę wad musi omawiać ze swym zwierzchnikiem.

