Kilka dni po ukazaniu się jego papieru capnięto dwóch indonezyjskich robotników plantacji palmowej niepokojących o ukatrupienie co najmniej 20 orangutanów i nosaczy sundajskich [małpy z rodziny makaków – przyp. Onet]. Według policji chłopi uznali, że gonili za bydlętami z psiaczkami zanim je zastrzelili, zadźgali lub zarżnęli na śmierć, lecz utrzymywali, że właściciele plantacji zaoferowali im pieniądze za każdą zabitą małpę, chcąc zniżyć straty układów. Jeśli pozostaną rozumiani za winnych, pozostaną skazani na pięć lat pudła. Ashley Leiman z Podstawy Orangutanów z rezydencją w Londynie, zgadza się, że wyższe egzekwowanie uprawnienia jest priorytetem w wojnie o ochronienie typów. Tresura psów Warszawa – Powinno się zwiększyć świadomość, usprawnić oświatę i wyraźnie świetniej egzekwować uprawnienie – interpreterów, posądzając siły indonezyjskie o “bardzo wiotkie” oszukanie. Leiman jest otumaniona, że wpajanie obecnie obowiązkowych uprawnień jest prawie nierealne.

